Info

Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2012, Grudzień1 - 1
- 2012, Sierpień10 - 12
- 2012, Lipiec1 - 1
- 2012, Czerwiec5 - 4
- 2011, Grudzień1 - 2
- 2011, Listopad6 - 5
- 2011, Październik3 - 2
- 2011, Wrzesień2 - 2
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2011, Czerwiec4 - 3
- 2011, Maj7 - 2
- 2011, Kwiecień3 - 1
- 2011, Styczeń14 - 11
- 2010, Grudzień12 - 0
- 2010, Listopad9 - 4
- 2010, Październik21 - 5
- 2010, Wrzesień21 - 10
- 2010, Sierpień27 - 15
- 2010, Lipiec27 - 5
- 2010, Czerwiec13 - 1
- 2010, Maj22 - 0
- 2010, Kwiecień19 - 0
- 2010, Marzec20 - 0
- 2010, Luty18 - 0
- 2010, Styczeń13 - 0
- 2009, Grudzień10 - 0
- 2009, Listopad10 - 0
- 2009, Październik10 - 0
- 2009, Wrzesień19 - 0
- 2009, Sierpień21 - 0
- 2009, Lipiec14 - 0
- 2009, Czerwiec26 - 0
- 2009, Maj23 - 0
- 2009, Kwiecień16 - 0
- 2009, Marzec7 - 0
- 2009, Luty1 - 0
- 2009, Styczeń13 - 0
- 2008, Grudzień10 - 0
- 2008, Listopad13 - 62
- 2008, Październik18 - 67
- 2008, Wrzesień12 - 60
- 2008, Sierpień24 - 76
- 2008, Lipiec18 - 62
- 2008, Czerwiec9 - 27
- 2008, Maj10 - 31
- 2008, Kwiecień11 - 71
- 2008, Marzec9 - 93
- 2008, Luty3 - 26
- DST 69.00km
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Niebieski przystojniak
- Aktywność Jazda na rowerze
Jak to w Lapplandzie (Laponii)...renifery biegają po drogach
Niedziela, 18 października 2009 · dodano: 18.10.2009 | Komentarze 0
Nie każdy wie, że Laponia to rozległa kraina, rozciąga się od Norwegii Północnej, poprzez Północną Szwecję, Finlandię (Rowaniemi-siedziba Mikołaja) aż do Murmańska (Rosja).
Po sezonie (nie wiem jak jest w sezonie) biegają tu renifery. Taki sobie stał przy drodze:renifer przy drodze
© meliza
O, wreszcie mnie zauważyłrenifer się na mnie patrzy, co robić?
© meliza
Ustawia się w szyku bojowym?Uciekać...nie uciekać?renifer się na mnie patrzy...chce mi zabrać herbatnika?
© meliza
eee, pewnie chciał tylko herbatnika.
Obraził się, bo nie dostałrenifer się obraził, bo nie dostał herbatnika
© meliza
Ale zwróćcie uwagę, jakie tu są równiutkie drogi, nie ma dziur, rewelacja.
Nie padało, wbrew prognozie...a miałam testować nowe rękawiczki w deszczu.
Może uda się jutro.